Spotkanie 10 – 4.09.2026 (piątek)
godzina – 17:00 – 19:00

Jest jedno zdanie Gendlina, od którego chcemy zacząć.
Bo on sam mówił, że to najważniejsza rzecz, jaką ma do powiedzenia:
Istotą bycia z drugą osobą jest bycie obecnym jako żywa istota.
Nie mądrym. Nie inteligentnym. Nie poukładanym.
Obecnym.
I dodaje coś, co za każdym razem rozbraja: że to jest szczęście. Bo gdyby wymagane było bycie mądrym albo dojrzałym, to prawdopodobnie mielibyśmy kłopoty.
A liczy się coś dużo prostszego: żeby jeden człowiek był z drugim człowiekiem i rozpoznał w nim istotę, która tam jest.
Podczas spotkania nauczymy się, jak taką przestrzeń dla drugiego człowieka w sobie otwierać.
Popracujemy w parach. Doświadczymy słuchania, które nie doradza, nie tłumaczy, nie prowadzi — tylko mówi z powrotem to, co druga osoba właśnie w tej chwili ma. Krok po kroku. Bez domieszki.
Zobaczymy, jak działa najprostsza reguła tego słuchania: najpierw fakty, potem sens — nigdy naraz. I jak zaskakująco wiele dzieje się wtedy, kiedy przestajemy dopowiadać za drugą osobę.
Sprawdzimy też trzy znaki, po których poznać, że słuchanie naprawdę działa. I jeden ważny sygnał, po którym poznać, że się gubimy — bo gubi się każdy, i to jest w porządku.
To spotkanie nie jest o technice. Jest o pewnym sposobie bycia z drugim człowiekiem — z którego wszystko inne dopiero wynika.
Jeśli szukasz miejsca, w którym można się tego uczyć bez wykładu, w prawdziwej praktyce, ze wzajemnością — to będzie Twój czas.
Przyjdź z tym, co masz. Także z niegotowym.
Zwłaszcza z niegotowym.